Poczytaj
Czy dziecko naprawdę potrzebuje słodyczy?Jak mądrze budować zdrowe nawyki żywieniowe?
„Nie chodzi o całkowity zakaz słodyczy, ale o znalezienie rozsądnej równowagi.”
Słodycze są obecne niemal wszędzie – w sklepach, reklamach, na rodzinnych uroczystościach czy podczas spotkań z rówieśnikami. Nic więc dziwnego, że dzieci chętnie po nie sięgają. Wielu rodziców zastanawia się jednak, czy całkowicie ich zakazać, czy pozwalać na nie od czasu do czasu.
Specjaliści podkreślają, że najważniejsze jest budowanie zdrowych nawyków żywieniowych. Słodycze nie powinny być codziennym elementem diety dziecka, ale nie muszą być również produktem całkowicie zakazanym. Kluczem jest umiar oraz odpowiednie podejście całej rodziny.
Dlaczego dzieci tak bardzo lubią słodycze?
Smak słodki jest naturalnie lubiany już od pierwszych miesięcy życia. To jeden z powodów, dla których dzieci chętnie wybierają ciastka, czekoladę czy kolorowe cukierki. Problem pojawia się wtedy, gdy słodycze zaczynają zastępować pełnowartościowe posiłki lub stają się nagrodą za dobre zachowanie.
Co może się wydarzyć, gdy dziecko je zbyt dużo słodyczy?
Nadmierne spożywanie produktów bogatych w cukier może prowadzić do:
- próchnicy zębów,
- mniejszego apetytu na wartościowe posiłki,
- nadmiernej masy ciała,
- dużych wahań energii i szybkiego uczucia zmęczenia,
- utrwalania nawyku sięgania po słodkie przekąski przy każdej okazji.
Warto pamiętać, że cukier znajduje się nie tylko w batonach czy cukierkach, ale również w wielu napojach, jogurtach smakowych, płatkach śniadaniowych, deserkach i gotowych przekąskach.
Czym zastąpić słodycze?
Nie każda przekąska musi pochodzić z opakowania.
Świetnym wyborem mogą być:
- świeże owoce,
- koktajle owocowe bez dodatku cukru,
- pokrojone warzywa z hummusem,
- orzechy i pestki (dla dzieci, które potrafią je bezpiecznie jeść i nie mają alergii),
- jogurt naturalny z owocami,
- domowe lody z mrożonych owoców.
Nie nagradzajmy dziecka słodyczami
Słowa:
“Jeśli będziesz grzeczny, dostaniesz czekoladę” albo “Za zjedzenie obiadu dostaniesz lizaka” sprawiają, że słodycze stają się czymś wyjątkowo cennym.
Znacznie lepszą nagrodą będzie:
- wspólna zabawa,
- wyjście na plac zabaw,
- czytanie ulubionej książki,
- wspólne pieczenie zdrowych muffinek,
- naklejka lub pochwała.
Czy całkowity zakaz ma sens?
Całkowite eliminowanie słodyczy często przynosi odwrotny efekt. Dzieci mogą zacząć postrzegać je jako “zakazany skarb”, po który będą sięgały przy każdej nadarzającej się okazji.Znacznie lepiej uczyć dziecko, że słodycze są dodatkiem do diety, a nie jej podstawą. Mogą pojawiać się od czasu do czasu – najlepiej po posiłku, a nie zamiast niego.
Jak budować zdrowe nawyki?
Nie trzymaj dużych zapasów słodyczy w domu.Podawaj owoce jako codzienną przekąskę.Czytaj etykiety produktów i zwracaj uwagę na ilość dodanego cukru.Nie zmuszaj dziecka do jedzenia, ale zachęcaj do próbowania nowych smaków.
Pamiętaj, że dzieci uczą się przez obserwację – jeśli rodzice wybierają zdrowe przekąski, dziecko również chętniej po nie sięgnie.
Ciekawostka
Czy wiesz, że kubki smakowe dziecka są bardziej wrażliwe niż u dorosłych? To oznacza, że naturalna słodycz dojrzałego banana, gruszki czy truskawek może być dla przedszkolaka równie atrakcyjna jak słodki deser. Warto wykorzystać tę naturalną preferencję, oferując dziecku częściej owoce niż produkty z dodatkiem cukru.
Drodzy Rodzice!
Zdrowe odżywianie nie polega na zakazach, lecz na mądrych wyborach. Uczmy dzieci, że słodycze mogą być okazjonalnym smakołykiem, ale prawdziwą siłę i energię dają produkty, które odżywiają organizm.Pamiętajmy – najlepszym prezentem dla dziecka nie jest kolejny cukierek, lecz zdrowe nawyki, które pozostaną z nim na całe życie
Bibliografia:
Jarosz M. -Normy żywienia dla populacji Polski i ich zastosowanie, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PHZ-PIB, Warszawa
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej - materiały edukacyjne dotyczącego zdrowego żywienia dzieci.
Opracowała Malwina Opala
Ruch to zdrowie – dlaczego dzieci powinny ograniczać czas przed ekranem?
„Najlepszą zabawką dla dziecka jest ruch!”
Współczesne dzieci coraz więcej czasu spędzają przed telewizorem, telefonem, tabletem czy komputerem. Choć nowe technologie mogą być pomocne w nauce i zabawie, nie powinny zastępować aktywności fizycznej, kontaktu z rówieśnikami i zabawy na świeżym powietrzu.
Ruch jest naturalną potrzebą każdego dziecka. To właśnie podczas biegania, skakania, wspinania się czy jazdy na rowerze maluch rozwija swoje ciało, zdobywa nowe umiejętności i uczy się poznawać świat.
Dlaczego ruch jest tak ważny?
- Codzienna aktywność fizyczna:
- wzmacnia mięśnie i kości,
- wspiera rozwój mózgu i poprawia koncentrację,
- pomaga rozładować emocje i stres,
- korzystnie wpływa na pracę serca i układu oddechowego,
- ułatwia zasypianie i poprawia jakość snu,
- rozwija umiejętności społeczne podczas wspólnej zabawy.
Dzieci, które regularnie się ruszają, są zwykle bardziej pogodne, pewniejsze siebie i chętniej podejmują nowe wyzwania.
Co dzieje się, gdy dziecko spędza zbyt dużo czasu przed ekranem?
Nadmierne korzystanie z telewizora, telefonu czy tabletu może prowadzić do:
- mniejszej aktywności fizycznej,
- problemów z koncentracją,
- trudności z zasypianiem,
- wad postawy i bólu pleców,
- zmęczenia oczu,
- ograniczenia kontaktów z rówieśnikami i rodziną.
Warto pamiętać, że czas spędzony przed ekranem nie zastąpi biegania po podwórku, wspólnej gry w piłkę czy spaceru z rodzicami.
Każdy dzień to okazja do ruchu
Nie trzeba od razu zapisywać dziecka na wiele zajęć sportowych. Najważniejszy jest codzienny ruch, który sprawia dziecku radość.
Świetnym pomysłem są:
- jazda na rowerze lub hulajnodze,
- gra w piłkę,
- bieganie i zabawy w berka,
- spacery po lesie lub parku,
- zabawy na placu zabaw,
- taniec przy ulubionej muzyce,
- rodzinne gry i zabawy ruchowe.
iekawostka
Czy wiesz, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, aby dzieci w wieku przedszkolnym były aktywne fizycznie co najmniej 180 minut dziennie, z czego przynajmniej 60 minut powinno stanowić aktywność o umiarkowanej lub dużej intensywności? To nie musi być trening – liczy się każda forma ruchu: zabawa, spacer, jazda na rowerze czy taniec.
Jak rodzice mogą zachęcić dziecko do ruchu?
- Spędzajcie aktywnie czas całą rodziną.
- Wybierajcie spacer zamiast kolejnego odcinka bajki.
- Organizujcie weekendowe wycieczki do parku lub lasu.
- Zachęcajcie dziecko do zabaw na świeżym powietrzu z rówieśnikami.
- Ustalcie zasady korzystania z telefonów, tabletów i telewizora.
- Sami bądźcie przykładem – dzieci najchętniej naśladują dorosłych.
Drodzy Rodzice!
Najpiękniejsze dziecięce wspomnienia nie powstają przed ekranem, lecz podczas wspólnych spacerów, zabaw na podwórku, wycieczek rowerowych czy rodzinnych gier. Każda minuta aktywności to inwestycja w zdrowie, prawidłowy rozwój i dobre samopoczucie dziecka.
Wyłączmy ekran, a włączmy ruch! To najlepszy prezent, jaki możemy podarować naszym dzieciom.
Aktywność fizyczna przedszkolaka
Wiek przedszkolny cechuje duża intensywność rozwoju fizycznego, szybki wzrost kośćca i powiększenie muskulatury ciała twojego dziecka. Rozwój ruchowy przedszkolaka jest mniej gwałtowny niż dziecka w okresie niemowlęcym, maluch zaczyna jednak doskonalić swoje ruchy. Jest jeszcze słabo skoordynowany, co przejawia się np. udziałem całego ciała w wykonywaniu wszystkich czynności. Rozwija się jednak motoryka dziecka, przedszkolak biega coraz sprawniej, wykonując przy tym dłuższe kroki.Dzieci w wieku przedszkolnym wykazują ogromną potrzebę ruchu, są wtedy najbardziej żywe, biegają, skaczą, krzyczą. Gimnastyka dzieci w wieku przedszkolnym ma na celu wzmocnienie ich muskulatury i kształtowanie prawidłowej postawy. Zwykle w przedszkolach ćwiczenia wykonywane z dziećmi są rozmaitymi wariantami chodu, biegu, pełzania czy rzutu. Przedszkolaki mogą wykonywać także ćwiczenia równoważne. Dzieci w wieku przedszkolnym powinny mieć przynajmniej 20 minut zajęć ruchowych dziennie. Jeśli w czasie wakacji czy urlopów nie posyłasz dziecka do przedszkola, pamiętaj aby zapewnić mu codzienną dawkę ruchu, najlepiej na świeżym powietrzu.Przedszkolaki, poza prostymi ćwiczeniami gimnastycznymi, mogą już zacząć trenować niektóre dyscypliny sportu. Odpowiednia dla dzieci jest jazda na rowerze, jazda konna, pływanie, jazda na rolkach czy piłka nożna. Jeśli widzisz, że twoje dziecko wykazuje duże zainteresowanie aktywnością fizyczną, zapisz go do szkółki sportowej, gdzie pod fachowym okiem trenerów będzie mogło rozwijać swoje zainteresowania.
Bardzo ważne, także we wzmacnianiu więzi emocjonalnej, jest wspólne uprawianie aktywności fizycznej rodziców z dziećmi. Dlatego nie zadowalaj się zajęciami sportowymi, które oferuje twojemu dziecku przedszkole. Nic nie zastąpi dziecku wspólnie i aktywnie spędzonego czasu z rodzicami. Jedźcie razem na wycieczkę rowerową, idźcie na basen albo zagrajcie w piłkę. Zdrowy i harmonijny rozwój dziecka musi być uzupełniony aktywnością fizyczną. Nie wystarczą wartościowe posiłki, by twoje dziecko prawidłowo się rozwijało, musimy też stale dostarczać mu ruchu, który wzmocni odporność, poprawi apetyt i kondycję fizyczną twojego malucha.
Pamiętajcie o wspólnej aktywności fizycznej!
Bibliografia:
Ministerstwo Zdrowia- materiały edukacyjne dotyczące aktywności fizycznej dzieci
Instytut Matki i Dziecka- publikacje i materiały edukacyjne dla rodziców dotyczące rozwoju oraz aktywności fizycznej dzieci.
Opracowała Anna Sencio
Kształtowanie właściwych nawyków żywieniowych dzieci w wieku przedszkolnym
Czas przedszkola to okres wybitnie sprzyjający nabywaniu przez dziecko właściwych nawyków żywieniowych. Dziecko w wieku trzech lat, zgodnie z normami rozwojowymi, wchodzi w etap, w którym jego posiłki są mniej więcej takie same jak posiłki dorosłych. Nie jada już specjalnych zupek czy przecierów, tylko zasiada do stołu wraz z rodziną, gdzie serwuje mu się te same co wszystkim daniaoczywiście z pewnymi wyjątkami (wyklucza się niektóre grzyby, potrawy zawierające alkohol czy kofeinę, intensywne przyprawy itp.). Jakość, smak, skład owych dań to pierwsze wzory odżywiania się, jakie przyswaja dziecko. Warto więc właśnie w okresie przedszkolnym zadbać, by wzory te były właściwe.
Co to są właściwe nawyki żywieniowe?
Aby uporządkować wiedzę o tym, czego powinniśmy uczyć przedszkolaka w związku z dbaniem o zdrowie w aspekcie odżywiania się, należy przypomnieć kilka najważniejszych kwestii:
Regularność posiłków. Zaleca się, by spożywać dziennie pięć niezbyt obfitych posiłków w regularnych porach dnia. Tak ukształtowany nawyk zapewnia lepsze samopoczucie, gdyż nie dopuszcza do długotrwałego uczucia głodu i w na- stępstwie – do przejadania się. Organizm odżywiany często, w sposób nieobciążający układu trawiennego, ma szyb- szy metabolizm, dzięki czemu lepiej oczyszcza się z toksyn, co podnosi ogólną kondycję i pozytywnie wpływa na system immunologiczny.
Stopień obfitości posiłków. Do dobrych nawyków żywie- niowych zalicza się też spożywanie solidnych śniadań, któ- re dają organizmowi „paliwo” do wytężonego wysiłku przed południem, czyli w porze najintensywniejszej pracy. Je- dzenie śniadań jest ważne zwłaszcza dla dzieci uczących się, czyli także przedszkolaków, gdyż badania dowiodły, że głodne dzieci mają problemy z przyswajaniem wiedzy i gor- sze wyniki w nauce. Intensywnie pracujący mózg ma spore zapotrzebowanie na kalorie – zjedzone przez dziecko śnia- danie wpłynie na to, że jego mózg w czasie nauki będzie działał aktywnie, twórczo, że będzie ono skoncentrowane. Równie ważne jak spożywanie solidnych śniadań jest unikanie przez dzieci jedzenia późnych i obfitych kolacji. Obciążony na noc układ trawienny powoduje spowolnienie metabolizmu i gorsze wysypianie się. Często jedzenie przez dzieci późnych i ciężkich kolacji prowadzi do nocnych przebudzeń, lęków i koszmarów sennych. Zakłada się więc, że dobrym nawykiem żywieniowym jest lekka kolacja spożywana przez dziecko na około dwie, trzy godziny przed snem.
Skład posiłków. Ten określa najlepiej aktualny kształt tzw. piramidy żywieniowej. W kontekście kształtowania poprawnych nawyków żywieniowych przed- szkolaka warto szczególnie zadbać o zaakceptowanie przez dziecko urozmaiconej diety. Otwartość na spożywanie produktów z różnych grup pokarmowych, poznawanie nowych smaków, akceptacja smaków specyficznych (sery, przyprawy, naturalne soki owocowe i warzywne itp.), spożywanie posiłków niedosładzanych, ograniczone spo- żywanie soli i produktów wysokoprzetworzonych oraz rozsądny limit na słodycze to z pewnością nawyki, które warto wdrażać.
Jakość posiłków.
„Kto oszczędza na kucharzu, nie oszczędzi na lekarzu” – w tym powiedzeniu jest wiele prawdy. Nie warto w wyborze produktów podawanych dziecku kierować się głównie ich niską ceną, nie zwracając uwagi na jakość. Należy zatem unikać, choć są tanie, produktów sztucznych, imitujących naturalne. Lepiej nie przyzwyczajać dziecka do jedzenia tłuszczów sztucznie utwardzanych typu trans, obecnych w twardych margarynach, słodyczach, przekąskach i ciastkach o bardzo długim terminie przydatności do spożycia, nie należy też wprowadzać do domowej kuchni emulsji zastępujących olej czy śmietanę oraz innych pokarmów wytworzonych w sztucznych warunkach. Warto zwracać uwagę na znaki jakości na opakowaniach żywności, na jej ekologiczne pochodzenie i czytać etykiety, gdzie opisane są składniki danego produktu.
Wspólne gotowanie.
Wspólne przyrządzanie zdrowych posiłków to znakomity sposób na ukształtowanie u dziecka właściwych nawyków żywieniowych. Własnoręcznie przygotowane sałatki, zupy, pierożki czy ciasta smakują najlepiej, zaś wczesne oswojenie się z kuchnią i nauczenie się zarad- ności w samodzielnym przygotowywaniu jedzenia to nieoce- niony kapitał w życiu dziecka. Kto od dzieciństwa nie boi się kuchni i kuchennych prac, ten w przyszłości bez trudu zadba o swoje zdrowe odżywianie się, a gdy założy rodzinę, zatroszczy się o prawidłowe żywienie swoich bliskich.
Kultura stołu.
Ostatni, lecz niezwykle ważny i dobry nawyk, o którym warto wspomnieć, to tradycja wspólnego, rodzinnego spożywania posiłków przy stole. Choć warunki współczesnego życia rzadko pozwalają na rodzinne celebrowanie posiłków, warto zadbać, by choć jeden z nich był regularnie spożywany wspólnie. Dzięki takiemu biesiadowaniu dziecko uczy się właściwego zachowania w sytuacjach towarzyskich, estetycznego jedzenia, spędzania czasu z innymi przy smacznym posiłku i miłej rozmowie. Przy okazji nabywa umiejętności czekania na swoją kolej, wypełniania drobnych obowiązków (odnoszenie na- czyń), kurtuazyjnego zachowania (podanie talerza z daniem starszej osobie, podsunięcie soli itp.). Zapomniana ostatnio kultura stołu to ważny element ogólnej kultury bycia. Wbrew pozorom jest ona bardzo ważna i w znacznej mierze decyduje o tym, jak postrzegane jest dziecko.
Sytuacje alarmowe związane z nawykami żywieniowymi dzieci
Na marginesie rozważań o kształtowaniu poprawnych nawyków żywieniowych dzieci nie sposób nie wspomnieć o drugiej stronie medalu, czyli o niepokojących objawach, które można zaobserwować w kontekście odżywiania się dzieci. Alarmujące sytuacje, nawiązujące do problemów, które zwykle wiążemy z zaburzeniami dorosłych, to:
wybiórczość pokarmowa, niekiedy o charakterze ortoreksji. Dochodzi do niej wtedy, gdy ktoś, świadomie lub wskutek podświadomie przyjętych założeń, zaczyna żywić przekonanie, że rozmaite produkty są niejadalne: niezdrowe, trujące i nie do przełknięcia. Dzieci cierpiące na wybiórczość to nie lada wyzwanie dla przedszkolnych psychologów, gdyż często takie przedszkolaki płaczą przy posiłkach, nie chcą nawet spróbować nowych dań, akceptują kilka wybranych produktów i na tym skromnym wikcie próbują przetrwać intensywne godziny nauki i zabaw w przedszkolu; bulimia u przedszkolaka przyjmująca zazwyczaj postać nadmiernego objadania się. Powoduje przeciążenie układu pokarmowego i dyskomfort, którego dziecko pozbywa się celowo, prowokując wymioty; otyłość, nierzadko związana jest ze spożywaniem nadmiernej ilości słodyczy i tzw. fast foodów. Nie należy lekceważyć problemów z nadwagą. Niezdrowy tryb życia, niewłaściwa dieta prowadzą do otyłości, a w jej efekcie do niebezpiecznych chorób. Niestety otyłość coraz częściej występuje u małych dzieci, co jest bardzo niepokojącym zjawiskiem zaburzenia dysmorficzne, czyli... problemy psychiczne dorosłych, niewłaściwie oceniających wagę dziecka. Mimo prawidłowych niezależnych wskaźników uważają, że dziecko jest zbyt szczupłe albo zbyt otyłe i usiłują je dokarmiać albo też odchudzać. W czasach względnego dobrobytu częściej obserwuje się tę drugą tendencję, np. mama zdrowej, ciut pulchnej kilkulatki, popada w nieuzasadnioną rozpacz z powodu rzekomej nadwagi u dziecka i drastycznymi nieraz sposobami próbuje doprowadzić je do wyimaginowanej normy.
Źródło czasopismo Bliżej Przedszkola
